Nasz Kościół






  XXIV Niedziela zwykła - 15.09.2019


1. W dzisiejszą niedzielę (15.09) diecezja nasza pielgrzymuje do Skrzatusza. Łączymy się w tej dziękczynnej modlitwie za wszelkie dobro, jakie za przyczyną naszej Matki Bolesnej otrzymaliśmy. Uroczystości rozpoczęły się o godz. 7:30 Godzinkami o NMP a zakończą Eucharystią, pod przewodnictwem abp Wojciecha Polaka – Prymasa Polski o godz. 12:00 oraz  nabożeństwem maryjnym z zawierzeniem diecezji w opiekę Matki Bożej Bolesnej.

2. 18 września – w środę – obchodzimy święto św. Stanisława Kostki zakonnika, Patrona Polski. Msze św. o godz. 7:00 i 18:00.

3. Polecamy prasę katolicką, w „Gościu Niedzielnym” między innymi o sanktuarium w Skrzatuszu, które dzisiaj zostanie podniesione do godności Bazyliki Mniejszej oraz historii cudownej figury, która przyciąga licznych pielgrzymów. A także dlaczego krzyż – znak męki Chrystusowej jest tak bardzo atakowany niemal każdego dnia.

4. Zapisy młodzieży starszej do bierzmowania, we wtorek po Mszy św. wieczornej w kancelarii.

5. Spotkanie Kręgu Biblijnego w środę po Mszy św. wieczornej w salce Caritas przy ul  Słowiańskiej 10.

6. Do nabycia są już kalendarze na 2020 rok w cenie 10 zł.

7. Ofiary zbierane do puszek w dniu dzisiejszym, przeznaczone są na Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz kształcenie w diecezji.
 
8. Bóg zapłać za wszystkie ofiary przeznaczone na remont kościoła. Trwają prace  pozwalające na wyeksponowanie pozostałych relikwii oraz obrazów.

9. W tym tygodniu odeszli: Andrzej Pawlak (64) oraz Janina Szymańska (90). Wieczny odpoczynek....






Niewiele we mnie dobrego

  
Proszę tu nie stać i nie tracić ze mną czasu. Niewiele we mnie dobrego, jestem obrzydliwa dla wszystkich i dla siebie samej!

Młoda dziewczyna była rozdrażniona. Spotkała proboszcza, który zapraszał ją na spotkania grupy młodzieży, i ze złością i goryczą wyrzucała z siebie wszystko to, co jej się nie podobało w sobie samej: - Jestem przyziemna i nieciekawa, mam nieznośny charakter, zadzieram ze wszystkimi, nikt naprawdę nie chce mnie znać, jestem zazdrosna o moje przyjaciółki i w rodzinie gram wszystkim na nerwach. Co ja jeszcze robię na tym świecie?

Proboszcz popatrzył na nią, a po chwili milczenia powiedział: - Czy wiesz, że masz wspaniałe, zielone oczy?

Dziewczyna zamilkła, zaskoczona.

Został postawiony pierwszy krok.

 

Bruno Ferrero