Strona Parafii Rzymskokatolickiej pod wezwaniem Najświętszego Serca  Jezusowego  w Słupsku 
 wersja dla niedowidzących

Powrót na stronę główną



Parafia 

Najświętszego Serca Jezusowego w Słupsku   

ul. Armii Krajowej 22 tel.(59)842-35-55

Porządek nabożeństw

w naszym kościele:

Msze Święte:

w niedziele i święta

7:30, 9:00, 11:00,
 
12:30, 14:00, 17:30

w dni powszednie

7:00, 18:00




Refleksja na Szóstą Niedzielę Zwykłą


"A Ja wam powiadam"


Jezus nie ustanawia nowego prawa, lecz pokazuje nowy sposób patrzenia na stare Prawo. I na wszelkie prawo. Nie jesteśmy ludźmi bezprawia. Mówienie, że "wystarczy kochać" jest prawdą, tylko trzeba jeszcze dodać, że jest to prawo i że należy je wprowadzić w życie poprzez konkretne zasady, które są prawami: nie dać się ponieść złości, nie żywić złych pragnień, nie rozbijać małżeństwa, mówić "tak", które są prawdziwymi "tak", nie mścić się, miłować nieprzyjaciół.

Są to sprawy tak trudne do wykonania, że czujemy się przygnieceni ogromem ewangelicznych wymagań. Dopóki nie znajdziemy właściwej miary tych wymagań, nadal będziemy trwali w dawnym formalizmie, któremu Jezus zdecydowanie się przeciwstawiał -– a to znak, iż pokusa jest wielka i każdy jest na nią narażony.

Słowa ostrzeżenia wypowiedziane z całą powagą ("Ja wam powiadam!") były prowokacją. Do kogo mówił: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego"? Do ludzi, którzy podziwiali autentyczną wiedzę uczonych w Piśmie i wielki trud uświęcania się faryzeuszy.

A zatem w czym tkwi zło? Albo może raczej niedoskonałość, ponieważ nasza sprawiedliwość ma być większa? Nie mogę rozwodzić się szczegółowo nad sześcioma przeciwieństwami "Słyszeliście, że powiedziano, a Ja wam powiadam". Zachęcam was raczej do zastanowienia się nad ich wewnętrznym ruchem, który za każdym razem wychodzi od sprawiedliwości faryzejskiej, ażeby poprowadzić nas jakże inną drogą i jakże dalej!

Nie mam jednak racji, mówiąc o "przeciwieństwach", gdyż jest to ciągłość. Jezus sam wyjaśnia, że nie chodzi o to, żeby odrzucić dawne Prawo, a w jego miejsce ustanowić prawo całkowicie nowe: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić". Nie wynika to z szacunku dla przeszłości, ani tym bardziej z jakichś sentymentów. Jezus jest tak bardzo wolny w stosunku do wszystkiego, że ta niezwyczajna, wyjątkowa wolność jest jednym ze znaków Jego Boskości. "Przyszedłem, żeby..." - mówi spokojnie. Jaki Mojżesz, jaki prorok mógłby oznajmić coś podobnego? Przed Nim prawodawca i prorok mówili w imię Pańskie swoim życiem oraz poprzez wydarzenia. Jezus mówi jako Pan, z racji swego niezwykłego pochodzenia i wielkiej wiedzy, zarówno o możliwościach ludzkich, jak i o Bożych wymaganiach. Jest prawodawcą najwyższym i ostatecznym. Po Nim nikt już nie powie: "Jezus powiedział, ale ja wam mówię...".

A jednak przypomina On to, co "powiedziano" (dyskretna i wyrażająca szacunek formuła, oznaczająca "Bóg powiedział"). Przecież chodzi o słowo Boże. Czyżby było ono niedoskonałe? Jezus chce nam objawić, że trzeba pójść dalej. Wieloma głosami Bóg ustanowił prawa podstawowe: nie zabijaj, nie rozbijaj małżeństwa, bądź prawdomówny, ogranicz zemstę. Były to prawa dostosowane do tamtych surowych czasów i nadal zachowują ważność. Ale jedynie jako punkt wyjścia! Wynika stąd, że nie można nic ustalać do końca, że nie można ograniczać sprawiedliwości i świętości do listy rzeczy, które trzeba robić i tych, których robić nie wolno: powinniśmy stać się zdolni właściwie reagować wobec tego, co niewyrażone.

Jezus przyszedł nie po to, ażeby dorzucić kilka bardziej szczegółowych nakazów, ale by objawić sekret wysublimowania wszelkiego prawa. Jest to problem litery i ducha. Litera jest absolutnie konieczna ("Ani jedna jota nie zmieni się w Prawie"), ale posiada ona wartość wyłącznie ze względu na ducha, w jakim zostaje wypełniona. Jezus objawia nam, że tym duchem może być tylko miłość. Można miłość nazywać nowym prawem, ale lepiej widzieć w niej rację i miarę wszelkiego prawa.

Albo raczej coś ponad miarę! To właśnie ona sprawia, że życie chrześcijanina jest tak klarowne i tak trudne. Chrześcijanin nie zadaje sobie pytania, co robić, żeby żyć bez grzechu, ale jak żyć, żeby kochać najbardziej, do końca. Jan, rozpoczynając opis Męki, mówi: "Jezus, umiłowawszy swoich, do końca ich umiłował". Oto ta większa sprawiedliwość, o której Jezus naucza na początku swojego Kazania na Górze. Wychodząc od starego "Nie zabijaj!", a kończąc na "Miłuj swoich nieprzyjaciół!", Jezus wzywa do tego, co nie jest ani przeciwieństwem, ani uzupełnieniem; – jest czymś innym, jest szaleństwem Ewangelii: "Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski".

Idź zatem dalej, o wiele dalej niż wszystko, co jest zakazane lub nakazane;– idź ku pełni miłości. Oczywiście nie wolno zabijać, ale człowieka można skrzywdzić na tyle różnych sposobów. Zstąp do swojego serca, zstąp najgłębiej, puść się w pogoń za najbardziej ukrytymi, najmniejszymi nawet pragnieniami czynienia krzywdy, zbadaj swoją wolę kochania, ulecz ją, jeśli jest chora, umocnij ją, jeśli jest słaba. Sama twoja chęć kochania jest już przylgnięciem do prawa Chrystusa. A wówczas możesz kształtować swoje życie pośród nakazów prawa.

 André Sève



OGŁOSZENIA  DUSZPASTERSKIE

Szósta Niedziela Zwykła  16.02.2020

1. W dzisiejszej liturgii słowa usłyszeliśmy, ze Bóg wzywa nas, abyśmy nie szukali wykrętów, ale poważnie traktowali Boże prawo. Niech udział w tej Eucharystii, będącej uwielbieniem Boga Ojca oraz przyjęcie Ciała Pańskiego, naszego pokarmu na życie wieczne, uzdalnia nas do takiego życia, byśmy zawsze mogli Bogu się podobać.
 
2. W następną niedziele gościć będziemy przedstawicieli III zakonu paulistów, którzy zaproponują nam Ewangelie na każdy dzień 2020 r. Można je będzie nabyć po każdej Mszy św. w cenie 10 zł. Będą dostępne także egzemplarze Pisma Świętego. Mamy nadzieję, ze ta akcja przyczyni się do częstszego sięgania po Ewangelie i życia Słowem Bożym na co dzień.

3. W środę po Mszy św. wieczornej zapraszamy uczniów z klas I szkół średnich na spotkanie przygotowujące do przyjęcia Sakramentu Bierzmowania.

4. W dzisiejsza trzecią niedziele miesiąca ofiary zbierane do puszek przeznaczone są na „Chleb Świętego Antoniego” oraz na remont salki Caritas.
 
5. Polecamy prasę katolicką. W „Gościu Niedzielnym” między innymi opowieść siostry Bogdany ze zgromadzenia Misjonarek Świętej Rodziny o błogosławionym ks. Michale Sopoćce. A także o seniorach, którzy są bogactwem Kościoła
 
6. W czwartek po Mszy św. wieczornej spotkanie Kręgu Biblijnego – zapraszamy do salki przy ul Słowiańskiej.

7. Panom, Antoniemu Dąbrowskiemu i Bogusławowi Iwanickiemu składamy serdeczne podziękowanie za sprawne i profesjonalne uszczelnienie instalacji gazowej w naszym kościele.

8. Bóg zapłać za wszystkie ofiary składane na remont kościoła i salki Caritas

9. W tym tygodniu pożegnaliśmy: + Władysława Kapral (71), +Hannę Hankiewicz (60)  oraz Zofię Wiórkiewicz (75). Wieczny odpoczynek...